19 kwietnia 2016
14 stycznia 2016
10 grudnia 2015
3 listopada 2015
27 października 2015
16 października 2015
Moja przydługa przerwa w tworzeniu
Przerwa była nie tylko w prowadzeniu bloga ale też w tworzeniu, w malowaniu. Zatrzymał mnie w życiu ważny powód, nad którym należy się zatrzymać i chłonąć chwile bo niestety za szybko mijają. Mam teraz tylko nadzieję że nie zapomniałam niczego, że ręka nie odzwyczaiła się od malowania i że Mój Bobek da mi parę chwil na sklecenie paru drobiażdżków. W mojej głowie od paru dni buzuje nadmiar weny twórczej, teraz tylko trzeba to zamienić w czyn i niedługo wprowadzę nowości :)
Myślę też nad założeniem bloga parentingowego, ale o tym na pewno napiszę ;)
18 listopada 2014
10 listopada 2014
7 listopada 2014
23 września 2014
Sowy, sowy
Podwójne sowy, pudełka do pary. Do schowania drobiazgów mniejszych, najmniejszych i trochę większych od mniejszych :)
Już niedługo kolejne twory z pod moich rąk. Obiecuję - będzie kolorowo!

24 czerwca 2014
Letnie twory pogodowe
Jakiś czas temu, wiosenną porą, stworzyłam parę (dosłownie) broszek, które odzwierciedlają sielankę niedzielnego popołudnia. Wizja kolorowych balonów mknących przez błękitne niebo usiane puchatymi chmurkami jeszcze długo była w mojej pamięci. Wena twórcza tej wiosny niemalże zleciała mi wprost z nieba, jednak z braku czasu powstały tylko dwa t w o r y. Obiecuję zatem poprawę.
12 czerwca 2014
Pudełka pudełkowate
W stanie zastania. Możliwości pracy, tworzenia mam teraz o wiele za mało, jednak jest parę kurzących się drobiazgów, czekających na swoich właścicieli. Jakiś czas temu oddałam się pasji malowania po drewnianych pudełkach. Uwielbiam :)
Główne inspiracją były sowy i gazety.
Główne inspiracją były sowy i gazety.
11 grudnia 2013
Zapraszam do konkursu organizowanego przez BioUroda24.pl i sarinacosmetics.blogspot.pl
A więc zapraszam! >>>KLIK
A więc zapraszam! >>>KLIK
26 września 2013
Serca.dla.ryb.ryby.dla.serca.
Ostatnio wakacyjna przerwa, ale już ruszam z szyciem. Oto wypociny ostatnich dni, spinki serduszka i spinki rybki(wsuwki) ;)
10 lipca 2013
5 lipca 2013
Yellow submarine ;)
Miekkie błyskotki do włosów :)
Opaska w kolorze jasnym z ognistymi pomarańczowymi błyskotkami, do tego dwie spinki - makówki w podobnych odcieniach. :) Z ogniem na włosach...
Oraz dwie pary spinek w tonacji błękitno brunatnej ;) liski z różowymi nosami i makówki w wersji ciemnej.
26 czerwca 2013
Jak zaczęła się moja przygoda z filcem.
Około 2 lat temu, byłam z dziećmi z półkolonii na warsztatach filcowania na sucho. Dzieci rozsiadły się wygodnie i zaczęły kombinować z włóczką i specjalnymi igłami do filcowania. Zadanie było następujące- stworzyć ludzika na gotowym szkielecie z miękkiego drutu. Gdyby nie ich słabe umiejętności manualne ;) pewnie jeszcze długo byłabym biernym obserwatorem ich twórczości. Jednak paru dzieciakom trzeba było pokazać jak mają złapać nieszczęsną igłę. Tak to właśnie zostałam wciągnięta w prace nad ludkiem. Potem postanowiłam, ze ludek to marny towarzysz, więc dorobiłam uszy i z ludka stał się miś. Z chwilą opuszczenia progu pracowni, byłam na tyle zafascynowana techniką filcowania na sucho, że byłam pewna kupna potrzebnych materiałów jeszcze tego samego wieczoru. Jednak materiałów takowych nie kupiłam, ani wieczorem, ani innego następnego i następnego i następnego dnia. Powstał miś, dość nie potrzebny, ale miły i cieszący oko, miś został nazwany Zdziś. Zamieszkuje górną szufladę białej komody, cieszy oko i nic skubany nie robi. Choć właśnie to patrzenie na niego, sprawiło, że pod koniec ubiegłych wakacji zaczęłam zabawę z filcowaniem. Nie jest to filcowanie na sucho, ani na mokro. Szyje sobie po prostu z filcu, tworząc małe zabawne zwierzaki z pluszaną duszą, a szycie to sprawia mi ogromną przyjemność :). Szczególnie, że przedmioty te mogą być użyteczne. Tak więc na tym blogu pragnę wstawiać moje dalsze poczynania, a Zdzisław niech zostanie patronem tegoż bloga ;). Pozdrawiam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































